O co chodzi z „jedzeniem oczami”
O co chodzi z „jedzeniem oczami”

Mimo iż taki zwrot jest bardzo popularny to może nie każdy wie o co w nim chodzi. Domyślać się można jedynie tego, że nie jest to dosłowny przekaz. Byłoby to niemożliwe.

Odpowiedź jest przecież bardzo prosta. Chodzi o to, że najpierw widzimy potrawę, a dopiero później mamy możliwość jej spróbowania. Zatem zanim zmysł smaku i powonienia mogą spotkać się z potrawą pierw ją zobaczymy. W związku z tym jeśli kucharzowi zależy na tym, by jego danie cieszyło się sporym zainteresowaniem wśród gości powinien zadbać o strefę estetyczną, nie zapominają przy tym o smaku. Jednym słowem wygląd i wyśmienity smak dania muszą iść w parze. Należy pamiętać o tym, że nawet najpiękniejsza potrawa, ale pozbawiona smaku nie zostanie doceniona. Rzecz jasna w takiej sytuacji wykorzystanie dekoracji jest najlepszym rozwiązaniem. W końcu możemy wtedy w dowolny sposób nadawać kształt składnikom jak i układać je w najróżniejsze kombinacje. Wszystko zależy przede wszystkim od tego jaka wizję na wygląd talerza ma osoba za to odpowiedzialna. Nie zawsze musimy wyszukiwać wymyślnych akcentów dekoracyjnych, które nie będą zjadliwe. Najlepiej jest wykorzystywać wszystko to co stanowi element dania. Dlatego też na przykład warzywa można ułożyć w odpowiedni sposób, a także nadać im oryginalny kształt. To samo dotyczy polewania talerza sosem. Najważniejsze by talerz był kolorowy, ciekawy, ale skomponowany ze smakiem i gustem. Do dekoracji wykorzystać można również kwiaty czy inne elementy nadające się także do jedzenia. Jednym słowem do dekoracji wykorzystać można wszystko co sprawi, że naprawdę wizualnie talerz z daniem zachwyci. Tylko wtedy można będzie powiedzieć, że się oczami najadło.